r/Polska • • 20h ago

Pytania i Dyskusje Jak grać lepiej w szachy?

1 Upvotes

Gram od kilku miesięcy w szachy na Chess.com. jak zacząłem, to trochę bezmyślnie stukałem masowo partię nie wiedząc, co właściwie robię. Mam już kilkaset gier, ale elo mam na poziomie ok. 600-700 i ciężko mi wskoczyć wyżej. Gram teraz raczej powoli, zastanawiając się nad ruchami, ale i tak zawsze podstawię jakąś figurę. Jak wskoczyć na przynajmniej ten 1000 elo?


r/Polska • • 14m ago

Pytania i Dyskusje Czy osoby z zaburzeniami osobowości mogą częściej identyfikować się jako niebinarne?

• Upvotes

TO NIE JEST POPARCIE DLA DYSKRYMINACJI CZY NIEZROZUMIENIE PROBLEMÓW Z ZABURZENIAMI

Wiem że jest to dość kontrowersyjną opinia (szczególnie na er polska) natomiast z tego co sam doświadczyłem i zaobserwowałem - dość często osoby z zaburzeniami osobowości typu borderline etc szukają atencji, uznania czy chociaż przyjazności do gupy. Pewien czas temu ze względu na znajomych oscylowałem w tego typu środowisku i zauważyłem pewną korelację między częstością występowania obu zjawisk. W dodatku w sumie z dwie osoby które znałem po czasie wróciły bez problemu do bycia cis, zmieniając od tak. Oczywiście nie znam kontekstu i mogło to być w wyniku przemyśleń, natomiast taka zależność wydaje mi się zbyt dziwna. Nie stawiam to jako faktu ale po prostu ciekawi mnie co wy na ten temat sądzicie.

Amen


r/Polska • • 6h ago

Pytania i Dyskusje Ilu mamy palaczy w społeczeństwie?

0 Upvotes

Podobno około 30% Polaków to nałogowi palacze, ale jak wyliczane są te badania? Na podstawie kupowanych paczek papierosów czy ogólnej sprzedaży tytoniu? Bo zapewne sporo ludzi nie kupuje paczek tylko je skręca samemu. Doliczając do tego plage epetów, zielsko i palaczy okazjonalnych (których znam mase). Myśle że wyjdzie że większość ludzi coś tam (przynajmniej czasami) pali. Bo coś nie wierzę że to tylko 30%, mało znam ludzi w moim wieku (20) którzy nigdy nie palili tak jak ja.


r/Polska • • 2h ago

Polityka o co protestować

47 Upvotes

Na fali ostatnich protestów przetaczających się po Europie, widzę w polskim internecie sentyment głoszenia, że u nas przecież nie jest tak źle, kraj się rozwinął i w sumie o co mieliby ludzie protestować.

Jako, że jestem z grupy wiekowej 18-30, czyli aktywnie zawodowo zostało mi jeszcze bardzo wiele lat to pomyślałem, że wypiszę rzeczy, które mi się nie podobają bądź uważam, że w Polsce nie działają, a są efektem działań rządów(tego i poprzednich).

Trochę strumień świadomości, więc będą się różne dziedziny przeplatać. Mieszkam w dużym mieście więc problemy są opisanej z właśnie takiej perspektywy. Nie wiem jak wszystkie te problemy rozwiązać, natomiast wiem jak wpływają na codzienność moją, czy moich bliskich.

  1. Koszty kredytu hipotecznego- mamy jedne z najdroższych w całej UE, nad nami już tylko Węgry i Rumunia średnio lekko ponad 6%. Dostępność mieszkań jest mizerna, a lobby deweloperskie praktycznie napisalo ustawę która przepchnęła kredyty 0%, windując ceny mieszkań w górę.

  2. Opodatkowanie przychodu z wynajmu mieszkań na niższym poziomie niż przychodu z zysków kapitałowych - betonowi politycy, którzy nie zmienią przecież prawa, które by doprowadziło do spadku wartości ich inwestycji. Wpływa to nie tylko na ciężką dla młodych sytuacje na rynku mieszkaniowym, ale też podnosi koszt pozyskania kapitału różnym przedsiębiorstwom na czym traci po prostu nasza gospodarka. Nie widzę tu innego wytłumaczenia dla obecnego stanu rzeczy niż chciwość i być może korupcja wśród polityków.

  3. Pół publiczna pół prywatna ochrona zdrowia - tak jak do Konfederacji mi daleko, tak rozumiem ludzi, którzy mimo płacenia 9% przychodu mają wybór zapłacić X i mieć usługę od ręki vs czekać na nią i w zależności od nagłości sytuacji albo żyć z dyskomfortem, albo pomocy się nie doczekać, więć nawołują do zniesienia NFZ.
    Uważam za patologię szkolenie się na publicznej uczelni, aby następnie po ok.13 miesiącach stażu móc pracować już tylko prywatnie. Tak wiem, że większość lekarzy pracuje w ochronie publicznej bądź łączy to z pracą prywatną, ale dla podatnika tak czy siak oznacza to wydłużenie czasu oczekiwania oraz powolny ale nieustający wzrost cen - mimo płacenia dziesięciny.

  4. Słabość wobec umów o zlecenie/dzieło oraz preferencyjne opodatkowanie JDG względem UoP - jakim sposobem mimo jasno określonych zasad, kiedy UoP jest obowiązkowy, wciąż normą jest dawanie, szczególnie młodym ludziom, umów śmieciowych?!

  5. Dostęp do żłobków i publicznych przedszkoli - spadającej na łeb i szyje demografii nie pomagają na pewno wspomniane już wysokie ceny kredytów, mierna dostępność mieszkań pozwalających na rozrost rodziny w warunkach przynajmniej nie niekomfortowych, ale kto musiał dziecko do przedszkola zapisać, a nie jest rodziną rozbitą/poniżej progu ubóstwa czy z innymi problemami ten wie, że ustawowy wymóg zapewnienia miejsca jest tylko słowem pisanym.

  6. Napływ "legalnej" imigracji do małych miast powiatowych - bardzo łatwo jest legalizować za pobyt cudziozemców i tylko poklepujemy się po plecach pokazując innym krajom jak to nie mamy problemów z nielegalnymi imigrantami. Ciężko je mieć, skoro zostać legalnym jest wyjątkowo łatwo - oczywiście, niesie to ze sobą wiele korzyści ale są one głównie skoncentrowane wokół właścicieli kapitału, a koszty ponosić będą mieszkańcy(wyludnianie się lokalnej ludności na rzecz odpływ młodych do dużych ośrodków miejskich przez wręcz nieistniejącą pozycje negocjacyjną, wzrost czynszów i cen mieszkań).

  7. Bierność służb w sprawie bezpieczeństwa pieszych - chodniki miast są zawalone samochodami, regularnie dochodzi do zabijania niewinnych pieszych bądź kierowców przez idiotów zapieprzajacych ponad limit. w Polsce jeśli chcesz kogoś zabić, zrób to samochodem, grozi Ci komiczne 8 lat za kratkami. do tego w miastach doszły w ostatnich latach pseudo elektryczne rowery z legalnymi imigrantami zapierdalajacymi 50km/h po chodnikach i tu też rząd problemu nie widzi dopóki nie dojdzie do serii tragicznych wypadków

  8. brak corocznej waloryzacji progów podatkowych - ike, ikze, emerytury z zus, minimalną da się zwaloryzować. aby to samo działało w przypadku pobierania podatku za pracę należałoby zmienić prawo, niestety rządzącym jest do tego wyjątkowo niespiesznie. także fajnie że minimalna rośnie i mniej osób żyje poniżej progu ubóstwa, szkoda, że osoby próbujące uzbierać kapitał mają i przez to pod górkę

czy musi dojść do gwałtownego spadku poziomu życia żeby naród faktycznie się zebrał? czy nie lepiej byłoby protestować zanim do tego dojdzie? a może wydarzy się coś, co będzie katalizatorem zmian sceny politycznej bo obecna jest już chyba zbyt mocno oderwana od życia szarych ludzi.

Zapraszam do kuruturanej dyskusji oraz wyzywania OPa w komentarzach.


r/Polska • • 2h ago

Pytania i Dyskusje Jakie pozwolenie na broń w 2026?

12 Upvotes

Witam, od dawna interesuje się bronią i zdecydowałem, że czas najwyższy na pozwolenie. Pytanie do posiadaczy pozwolenia i osób które się interesują:

Które pozwolenie na broń bardziej się opłaca dla osoby, która chce sobie raz na tydzień czy dwa pojechać na strzelnicę i postrzelać bez zobowiązań? Jakie są plusy i minusy?

PS Już trochę czytałem w Internecie, ale jest sporo sprzecznych opinii itd. więc pytanie do was.

Dzięki!


r/Polska • • 5h ago

Polityka Rasistowskie wpisy Wojciecha Kowalczyka. Ekspert Weszło i Kanału Zero nawołuje do deportacji

Thumbnail
wirtualnemedia.pl
22 Upvotes

r/Polska • • 10h ago

Pytania i Dyskusje Jak przygotowac syna na powrot?

0 Upvotes

Mieszkamy w UK. Syn urodzony w UK ma 15 lat. Mowi, ze jeszcze 10 lat i chce wracac do PL. W gre wchodzi prawdopodobnie miasto top 5. Studia skonczy w UK, prawdopodobnie kierunek finansowy na Russel Group Uni. Zrobi pare lat stazu w UK i chce wracac (my w sumie tez). Jak go przygotowac na taki powrot? Finansowo mu pomozemy, ale jakies dodatkowe umiejetnosci itp?


r/Polska • • 9h ago

Pytania i Dyskusje Jak wysłać / ile idzie list do dalekich krajów (Australia, Brazylia, Filipiny i inne)?

2 Upvotes

Mam pomysł, aby wysłać rodzinie lub któremuś znajomemu żyjącemu za granicą życzenia świąteczne pocztą. Kompletnie nie znam się na poczcie (pokolenie Jay-Z czy coś). Czy wysyłał ktoś kiedyś listy do dalekich krajów typu Australia, Brazylia, Filipiny, itp?

Jaki polecacie wysłać (zwykły, polecony)? Czy można gdzieś sprawdzić, ile faktycznie średnio to idzie, bo coś mocno podejrzewam, że terminy na stronie Poczty Polskiej są raczej aspiracyjne. Jeśli wy wysylaliście / odbieraliście, to ile to szło (i czy doszło)?


r/Polska • • 23h ago

Ranty i Smuty 18 lat, najprawdopodniej mam spektrum autyzmu i nie mam chęci do dalszego starania się.

0 Upvotes

Nie wiem jak zacząć ten post, więc po prostu opowiem o sobie.

Ogólnie to urodziłem się w 2008 roku i do dziś mieszkam w Olsztynie. Przez większość mojego dzieciństwa moi rodzice się ze sobą kłócili, matka wykonywała większość obowiązków, a ojciec grał w gierki i marudził jak matka go o coś poprosiła z tego co pamiętam. Moim głównym zajęciem była zabawa LEGO, nigdy nie lubiłem się bawić z innymi moimi własnymi klockami(kwestia zapachu innych). Też rodzice się rozwiedli dzień przed moimi 18 urodzinami. W moje 14 urodziny się stary wydarł na matkę, nwm o co poszło, ale wzywałem policje. Jak mi starzy kupowali kompa to też się pokłócili(tata chciał z outletu go kupić, nie mieliśmy problemów finansowych) i matka zaczęła płakać i to było nawet słychać jak się było przed blokiem to znów na psy zadzwoniłem. W sylwestra 2025 ojciec chciał skoczyć z 10 piętra, bo się dowiedział że stara ma kochanka(robił nam obiady smaczne). NWM dalsza rodzina się ze mną sama z siebie nie kontaktuje. Moim głównym zainteresowaniem jest broń palna, militaria i też filmy/seriale o zombie.

W przedszkolu głównie bawiłem się sam, miałem może z dwóch znajomych. W 2015 poszedłem do podstawówki i tam byłem ofiarą dokuczania i też może ostracyzmu społecznego? Ogólnie to moja klasa miała łatkę najgorszej przez typa co wymuszał haracze od młodszaków, typa co po prostu był agresywny i raz od tak mnie uderzył w szatni. Raz zostałem uderzony w oko w czasie zbiórki na WFie bez jakiekolwiek powodu przez typa co z rozwalonym drzewem genealogicznym(w podstawówce nie lubiłem ludzi z rodzicami po rozwodzie przez to). W szatni na WFie czułem się chujowo, mówiono mi że r***am się z matką czy mówiono o karetce do psychiatryka dla mnie. Wszelakie pedagożki mi mówiły że mogę mieć aspergera, matka mówiła że nie, ponieważ mam kuzyna z całkowitym autyzmem i jest w ch*j agresywny i nie mówi, a ja taki nie jestem. Poza tym w czasie pandemii byłem wyrzucany byłem z lekcji, a pedagog mnie oskarżała o wyrzucanie naczelnego patusa z lekcji. Ogólnie to robiłem z siebie klauna i bardzo tego żałuje. Raz zostałem oskarżony o uderzenie innego chłopaka na religii, a ja tego nie zrobiłęm. Całą 7 klasę nasza klasa grała w siatkówkę przez dwójkę najpopularniejszych chłopaków, w tym samym czasie zainteresowałem się tematem Columbine i ogólnie to fantazjowałem i dokonaniu tego samego co Eric i Dylan. Wtedy teżnie wiedziałem że nie zdająć z jednego przedmiotu można nie zdać do następnej klasy(miałem problem z fizyką). Finalnie jakoś to gówno zdałem w 2023 roku. Mimo mych zgłoszeń to była moja wina i miałem nie reagować.

Jako iż mama pracuje w dużej firmie, to namówiła mnie był poszedł do technikum. Byłem na kierunku teleinformatyk. Naszą wychowawczynią była pani do WFu i patrzyła się na mnie dziwnie. Ogólnie to udostępnianie swego Twittera nie było najlepszym pomysłem. W drugiej klasie pojawiły się zawodowe i już na pierwszych zajęciach ktoś coś przeskrobał i kazał nam nauczyciel przepisywać notatki, ja nie nadążałem, wkurwiłem się i wyszedłem z sali. Jak się mnie wychowawczyni spytała co się stało to się rozpłakałem, powiedziałem że mogłem, a ta dała mi uwagę. Przez dwie uwagi jednego dnia bałem się reakcji rodziców, więc poszedłem to pedagog i się pociąłem nożyczkami. Ojciec jak mnie odbierał był zirytowany niż zmartwiony. Raz jeden typ się ze mnie śmiał bo zacząłem płakać, rzuciłem go nożyczkami do obrzezania kabli i dostałem szlaban na kompa. Matka się wkurwiła i powiedziała coś w stylu: "Ty byś chciał wszystkich zastrzelić z karabinu". Finalne wychowawczyni zaszła w ciąże i to pani od matmy została wychowcą. Dała mi zachowanie bardzo dobre bym mógł zmienić szkołę. Poza tym matma na rozszerzeniu była męcząca+nie miałem tam znajomych. Jakiś ćpun pożyczał ode mnie chajs+internet(musiałem za nim chodzić, a ja nie umiałem odmówić). Większość mojej klasy paliła i piła, nikt mnie nigdzie nie zapraszał poza tym.

Teraz jestem w trzeciej liceum, ale wróćmy do drugiej klasy(nie poszedłem do trzeciej od razu). Moja szkoła jest integracyjna i jak do niej trafiłem to byłem jedną z trzech osób, które do niej dołączyły. Na początku zacząłem gadać z jedną z dziewczyn, rozmawiało nam się bardzo miło, nie lubiła ona dokuczania, sama się uczyła japońskiego i bardzo mi imponowała. Jakieś dwa miesiące później wyznałem jej moje uczucia do niej, ta powiedziała że ona nic do mnie nie czuje i czułem się jak gówno, ale nadal byliśmy znajomymi. W końcu ktoś mnie zaprosił kilka razy, taka dziewczyna z Ukrainy co mi wysyła lekcje gdy mnie nie ma. Kilka razy byliśmy na spacerze. Była ona ofiarą prześladowań przez jedną z popularnych dziewczyn która nie zdała do trzeciej. Ogólnie to na angielskim był cyrk przez trójkę chłopaków, kilka razy nie mogłem się skoncentrować na sprawdzianach. Raz odpowiedziałem pani od matmy: "Tak, a co?" a ta się zaczęła na mnie drzeć, wkurwiony zacząłem mówić że jestem pierdolnięty i spierdoliłem ze szkoły(szkoła była w remoncie i byliśmy w innym miejscu zajęcia). Dzień wcześniej się pociąłem na lewym udzie bo moja klasa była zjebana i byłem zażenowany. Raz uderzyłem tą popularną dziewczynę plecakiem bo ta usiadła w mojej ławce(dzień wcześniej moi rodzice się kłócili i byłem wkurwiony). Jeszcze raz jakiejś dzieciaki z podstawówki zaczęły mi się dobijać do kibla, mimo uwag że kabina jest zajęta to ci kontynuowali. Wychodzę z kabiny i tam czwórka cweli, zacząłem się z nimi szarpać. Potem typ się mnie pyta z brokułem czemu pobiłem jego ziomków, a ja: "Glock od Ukraińca" przyszedł. Druga klasę skończyłem z czerwonym paskiem.

Warto dodać że od lutego do czerwca chodziłem na Tusy gdzie poznałem moją aktualnie była autystyczną dziewczynę. Byliśmy oficjalnie ponad dwa miesiące. Uwielbialiśmy spędzać ze sobą czas, tęskniliśmy za sobą gdy byliśmy rozdzieleli. Jednak się rozeszliśmy bo na przełomie września/października ona mi nie odpisywała przez jej przebodźcowania+pobyt w piekle(Warszawie). Nasza relacja zrobiła się martwa, stwierdziła że to nie moja wina.

Na początku trzeciej klasy(aktualnie) zacząłem czuć się wyczerpanie. Pewnego razu na orliku gadałem z kilkoma osobami z klasy i wiem że zabrzmie jakbym bym ableistą, ale przyszedł do nas chłopak z upośledzeniem umysłowym i chciał by jedna z dziewczyn(jest w niej zakochany, a ta jest nim zmęczona) nastawiła mu zegarek. Ten po chwili poszedł, ale znów się pojawił. Wyglądało to jakby typ z równoległej klasy go przyprowadził. Wkurwiłem się i zacząłem go wyzywać, powiedziałem by wypierdalał(chłop jest wyższy ode mnie i silniejszy), podszedł do mnie, zaczęliśmy się szarpać, drugi tryblas przyszedł. Pierwszemu zdarłem koszulkę, a drugiego chyba kopnąłem? Potem zacząłem hailować(odjebało mi). Jeszcze pod wpływem emocji groziłem tej dwójce że ich odjebie z broni starego(ojciec broni nie posiada) Dostałem naganę wychowawcy i na tym się skończyło. Nie uważam tego za moją winę

Byłem pod koniec września u psychiatry w celu diagnozy i trochę mi głupio było. Matka mnie umówiła i nie przyniosłem papierów z poprzednich poradni. Następną wizytę mam 23 listopada. Rozmawiałem z mamą nt. edukacji zdalnej, ale ta stwierdziła że przez moją skoliozę i wadę klatki piersiowej nie będzie mi to dane. Na WFie nie ćwiczę bo nie czuje się najlepiej przebierając się w szatni. Ostatnio mam większe problemy ze wstawaniem do rano. Nie wiem czy nie mam depresji jakiejś czy czegoś w tym stylu. Mam tylko kilku prawdziwych przyjacioł, jeden mieszka w Lublinie, a drugi 40km od miasta. Poza tym znów jestem na tusach i tam poznałem fajną dziewczynę i ostatnio się spotkaliśmy(było fajnie). Myślę nad rzuceniem szkoły, by zrobić sobie kilka miechów odpoczynku i pójść do jakiejkolwiek pracy.


r/Polska • • 13h ago

Kultura i Rozrywka Luźny wątek tygodniowy: Ekran. Co ostatnio oglądaliście?

4 Upvotes

r/Polska • • 23h ago

Pytania i Dyskusje Bolesławiec - chętni do zapoznania się?

10 Upvotes

Cześć,

pomyślałem, że może to być dobre miejsce na zapytanie - Czy jest ktoś z okolic Bolesławca chętny do zapoznania? Możecie też w komentarzach otwierać nitki na inne miejscowości ;)

Krótko o mnie: 23 lata, robię magistra z filologii angielskiej, pracuję w szkolę i na uniwerku ;) W wolnym czasie gram w gry i chodzę na siłownię. Raczej spokojny ze mnie chłopak z dużym dystansem do siebie i całkiem okej poczuciem humoru ;)


r/Polska • • 22h ago

Pytania i Dyskusje Eyeliner w pisaku dostępny stacjonarnie w Polsce, którego końcówka nie wysycha po 3 użyciach?

6 Upvotes

Tak jak w tytule. Pisakiem najłatwiej mi się robi kreski, jednak jeden taki kosztuje ok. 30zł a nie widzi mi się co tydzień wydawać tyle tylko po to żeby mieć kreski. Kiedykolwiek kupuję taki eyeliner, końcówka robi się sucha po paru użyciach. Niesamowicie frustrujące dla kogoś kto nie wychodzi z domu bez kresek. Próbowałam reanimacji płynem micelarnym, trzymania nakrętką w dół itd, jednak nic nie podziałało.

Szukam więc rekomendacji taniego eyelinera w pisaku, który nie wysuszałby się natychmiast po otwarciu. Cieniami nie będę robić kresek bo te się rozmazują, jednak jeżeli polecacie jakieś w słoiczku czy coś też przyjmę radę. Grunt to żeby produkt starczał na długo


r/Polska • • 22h ago

Pytania i Dyskusje To w Polsce???

Post image
0 Upvotes

r/Polska • • 11h ago

Kultura i Rozrywka O tym jak Polakom udało się przełamać klątwę ćwierćfinału na Igrzyskach w Paryżu 2024

Thumbnail
youtu.be
0 Upvotes

r/Polska • • 3h ago

Ranty i Smuty Oglądanie filmów w polsce to jakiś żart. 3 miesiące czekania na film który miał premierę "Światową"

Thumbnail
gallery
122 Upvotes

Dlaczego tak długo my czekamy na premiere filmu?


r/Polska • • 9h ago

Ranty i Smuty Dlaczego starsi ludzie tak bardzo nie lubią drzew?

171 Upvotes

Rozmawiałem ostatnio z dwiema osobami po sześćdziesiątce: z moją matką i teściową. Zbliża się święto zmarłych, więc w tych rozmowach pojawiły się wątki cmentarne. Obie wspomniały, że trzeba wyciąć jakieś drzewo na cmentarzu. Żeby było jasne: chodzi o dwa rożne drzewa na dwóch różnych cmentarzach; poza tym, one nie kontaktują się ze sobą zbyt często (łącznikiem jestem ja), więc trudno, żeby jedna nakręciła drugą.

Zastanawia mnie więc, skąd ten sam pomysł u dwóch niezależnych osób i w ogóle, co starsi ludzie mają z tymi drzewami. W czym te drzewa im tak bardzo przeszkadzają?

Czy chodzi o to, że przy silniejszym wietrze gałąź może się urwać i spaść na kogoś? Takie przypadki zdarzały się w Polsce. A może chodzi o liście, które jesienią zasypują groby, więc przed świętami jest dużo roboty z ich sprzątaniem?

Ale to chyba nie są powody, by wycinać drzewa - zwłaszcza w obliczu zmian klimatycznych i miejskich wysp ciepła. Przecież cmentarze mogłyby pełnić rolę zielonych płuc miast, ale przy takim podejściu do drzew raczej będą tylko betonowo-marmurowymi pustyniami.


r/Polska • • 2h ago

Pytania i Dyskusje Dziewczyny z dużym rozmiarem stopy, gdzie kupujecie eleganckie buty?

3 Upvotes

Noszę 43 zazwyczaj i chcę sobie kupić coś elegantszego do opery na sezon jesienno-zimowy. Jakieś czarne botki które nie są kowbojkami ani sztybletami? Jak jest ciepło, to wkładam na tego typu okazje baleriny z Deichmanna, ale teraz bym zmarzła. Przejrzałam, co oferuje internet i sklepy w miarę w okolicy (mogę dojechać do Warszawy i Lublina) i nic. Idealnie by było, jakby w ofercie było też 44, bo mam szeroką stopę i wolę mieć opcję wyboru większego numeru. Halp!

Edit: i nie za miliony monet (700 to już dla mnie za dużo...)


r/Polska • • 23h ago

Polityka Dlaczego GDDKiA i samorządy województw nie chcą przejmować na siebie dróg?

Thumbnail
0 Upvotes

r/Polska • • 14h ago

Luźne Sprawy Uwaga, PKP wydrukowało zły rozkład jazdy

Post image
42 Upvotes

Jak ktoś jeździ, to wie że przyjazdy są na białym plakacie a odjazdy na żółtym. Tymczasem w Środzie Wielkopolskiej ktos najwyraźniej zrobił kopiuj-wklej. Nie wiem jak w innych miastach, ale sprawdźcie dwa razy.


r/Polska • • 9h ago

Pytania i Dyskusje Wyłączenia prądu w Polsce B

Post image
371 Upvotes

Witam,
Od jakiś kilku miesiącu rodzina mówi, że w ciągu dni roboczych prąd jest wyłączany na kilka godziny. Wchodzę na stronę PGE i faktycznie wyłączenia są ale tylko na wschodniej części Polski.
Czy to są jakieś prace modernizacyjne/konserwacyjne albo jakieś ulepszenia na wypadek wojny(?). Szukałem w necie ale nigdzie nie mogłem czegoś zobaczyć na ten temat.


r/Polska • • 22h ago

Pytania i Dyskusje Darmowe gry na telefon bez konieczności oglądania reklam dla progresu?

61 Upvotes

Od długiego czasu szukam gier na androida, gdzie mogę grać i pchać postęp, ale większość tytułów dla sensownego rozwoju wymusza oglądanie reklam, albo rozgrywka jest totalnie banalna i odechciewa się grać z nudów.

Mógłbym w ostateczności wydać 20 zł jak macie coś do polecenia, ale szkoda mi kasy na gry mobilne.

Proszę, polećcie coś ciekawego, mogą też być gry do pobrania z przeglądarki, nie z samego play store.


r/Polska • • 4h ago

Pytania i Dyskusje Wizyta kwalifikacyjna - wyciągenie kasy czy coś innego?

11 Upvotes

Bujam się z córką po różnych lekarzach i co jakiś czas musimy uczestniczyć w rehabilitacji bądź poddać się zabiegowi. W przeciągu ostatnich 2-3 lat (albo tak pamiętam) coraz częściej dostajemy skierowanie od specjalisty na procedurę medyczną. W kolejnych krokach standardowo szukamy placówki, która wykonuje daną usługę i próbujemy się do niej umówić po czym coraz częściej występuje następująca sytuacja: "Państwo dostali skierowanie od lekarza nie z naszego ośrodka i muszą się udać na wizytę kwalifikacyjną do naszego lekarza". Hitem było ogarnianie przycięcia 3go migdała, który odrósł - skierowanie od lekarza LuxMed i próba ogarnięcia zabiegu w szpitalu LuxMed, ale wymaga to badania przez lekarza w szpitalu bo szpital "ma inny system niż reszta LuxMed".

Czy rzeczywiście ludzie z nudów sobie zajmują terminy na przycięcie migdałów lub rehabilitację ortopedyczą aby była konieczna druga opinia specjalisty tej samej dziedziny czy może jednak jest to próba wyciągnięcia kasy na dodatkową wizytę?


r/Polska • • 21h ago

Polityka My głównie narzekamy a Serbowie pokazali, jak się zmienia kraj (Vučic przegrywa wybory)

759 Upvotes

Dużo jest narzekania tutaj i w ogóle w Internecie. Każdy mocny krytyk, ale jak przychodzi do zrobienia czegoś nowego to nikomu się nie chce.

W Serbii studenci/gen Z właśnie wygrali z Vučiciem i jego reżimem. Właśnie przyznał, że przegrał (szacuje się 135-140 mandatów dla studentów i 105 dla Vucica, oficjalnych wyników jeszcze nie ma). Koniec 14 lat rządów.

Ważne a propos wydarzeń w Europie - w Serbii prawie dwa lata po tragedii w Nowym Sadzie protestowali pokojowo - POKOJOWO - mimo nagonki i inwigilacji i prowokatorów. To rząd używał przemocy.

Ale mlodzi nie poprzestali na protestach i zorganizowali ruch, wymusili wybory i wystartowali z własną listą. Bez jednego lidera, za to z zajebista organizacją. Moim zdaniem ciekawszy przypadek niż Węgry, bo tam wygrała opozycja z ludźmi już obecnymi w polityce, a tu pokolenie Z.

U nas jakoś mało kto chce wziąć się za budowanie czegokolwiek. PO-PiS ciągle trwa, a na karku czuć oddech skrajnej prawicy - już mamy dwie Konfederosje. Serbowie pokazali, że da się inaczej.

Co by musiało się stać, żeby coś takiego mogło się wydarzyć w Polsce? Dwie kadencje rządów Brauna-Kaczyńskiego?

Pytam bo sam działam (aktywizm, mała polityka) i ciężko mi przekonać ludzi do działania jakiegokolwiek. Marzy mi się wzięcie odpowiedzialność za przyszłość Polski przez młode pokolenia, a nie ciągle siwe dziadki.


r/Polska • • 2h ago

Luźne Sprawy Szybka lekcja historii z okazji dnia osób interpłciowych. Do znanych polskich osób interpłciowych należą Stanisława Walasiewicz i Witold Smętek. Oboje byli sportowcami.

Thumbnail
gallery
285 Upvotes

Stanisława Walasiewicz (1911 - 1980) zajmowała się sprintem, skokiem w dal, rzutem dyskiem i oszczepem. Brała udział w pierwszych mistrzostwach Europy dla kobiet w 1938 roku. Rezprezentowała nas na Igrzyskach Olimpijskich dwa razy. Zdobyła w swojej karierze 10 złotych medali, 5 srebrnych i 3 brązowe. W biegach była rekordzistką świata 14 razy. Interpłciowość stwierdzono u niej po śmierci. Miała mozaicyzm, co oznacza, że różne komórki w jej ciele miały różną konfigurację chromosomów. W jej przypadku były to chromosomy XY oraz X0.

Witold Smętek (1910 - 1983) pobił rekord świata i trzykrotnie pobił rekord Polski w rzucie oszczepem. Wygrał mistrzostwa Polski w hazenie (odmiana piłki ręcznej) oraz tenisie stołowym. Odnosił też sukcesy w biegach i zawodach dla cyklistów. Zakończył karierę sportową po tym, jak stwierdzono u niego interpłciowość. Zdecydował się na korektę płci z żeńskiej na męską. Nie wiadomo jaki dokładnie miał typ interpłciowości, ale był biologicznym ojcem trójki dzieci ze swoją pierwszą żoną. Po wojnie został historykiem.

warta wspomnienia:
Ewa Kłobukowska (ur. 1946) zdobyła złoty i brązowy medal w sprincie na Igrzyskach Olimpijskich w Tokio oraz pobiła rekord świata w biegu na 100 metrów. Dodatkowo zdobyła dwa złote medale i jeden srebrny na Mistrzostwach Europy w Budapeszcie.

W 1967, IAAF doniosło o rzekomym dodatkowym chromosomie i odebrało Kłobukowskiej medale. W teście laboratoryjnym przeprowadzonym przez IAAF wystąpił błąd metodologiczny, więc Kłobukowska prawdopodobnie nie jest osobą interpłciową. Do dzisiaj nie otrzymała przeprosin za odebranie jej zwycięskich tytułów. Afera wokół niej była powodem dla którego IAAF zrezygnowało z publikowania wyników testów płci (aczkolwiek często one wyciekają do prasy).

Interpłciowość oznacza wrodzone atypowe cechy płciowe i może dotyczyć chromosomów, hormonów i/lub narządów. Bywa mylona z transpłciowością (tj tożsamość płciowa inna od tej przypisanej przy narodzinach). Istnieją osoby jednocześnie inter- i transpłciowe, ale te dwie rzeczy nie są powiązane z automatu.